czwartek, 13 listopada 2014

[KP]Audi, vide, tace si vis vivere in pace

Cornelia Accardi, 22 lata, nauczycielka języka polskiego

Kiedy ktoś spogląda na nią przypadkiem, przemyka wzrokiem po jej markowych ciuchach, delikatnych rysach twarzy, postawie godnej panienki z dobrego domu, przyjmuje, że Cornelia jest kolejną dziewczyną, która śpi na pieniądzach rodziców, bawi się i o nic nie musi dbać. Oczywiście niewiele jest rodzin, w których ten schemat może się zrealizować, a już na pewno nie w rodzinie Accardich.

Przede wszystkim należy powiedzieć, że Corneli pieniędzy i wygód nigdy nie brakowało, ale niewiele miała czasu, żeby się tym wszystkim cieszyć. W perfekcyjnej rodzinie powinny rodzić się tylko idealne dzieci i, zgodnie z tą myślą, dziewczyna jako jedynaczka musiała spełniać wszystkie oczekiwania rodziców. To nie było łatwe - wymagało wiele nauki, ćwiczeń i zainteresowania się sprawami, które nieszczególnie kuszą młody umysł. Musiała być najlepszą uczennicą, najlepszą tancerką, najgrzeczniejszą wśród rówieśników. Kolejną sprawą było towarzystwo, które zwyczajnie nudziło Cornelię. Mimo tego dziewczyna wszystko przyjmowała ze spokojem i pokorą, nie kłóciła się ani nie buntowała. Doceniała fakt, że większość ludzi może tylko pomarzyć o luksusach, które ona miała na co dzień. 

Pierwszy raz sprzeciwiła się, kiedy zamiast iść na prawo, zdecydowała się na filologię polską. Ostatecznie jednak uznano, że studia lingwistyczne do niej bardziej pasują, a zarabianiem pieniędzy powinien zająć się jej przyszły mąż i sprawa ucichła. Dziewczyna wyjechała na studia, a po trzech latach wróciła do Wenecji. Znalazła pracę jako nauczycielka. Nie zarabiała wiele, ale nadal mieszkała w domu i nie potrzebowała ogromnej pensji, którą w całości mogła przeznaczyć na swoje zachcianki. Zaocznie postanowiła robić studia drugiego stopnia, chociaż rodzice nalegali, żeby się ustatkowała i dbali, aby nie ominęła żadnego ważnego wydarzenia towarzyskiego. A Caroline wolałaby wyjechać i rozwinąć skrzydła gdzieś daleko od domu, nie potrafiła jednak zaprotestować. Cicha i skryta nie miała odwagi, żeby przeciwstawić się rodzicom. Bardziej nieśmiała niż dumna, nie odnajdywała się wśród ludzi zbyt dobrze, a kontakty nawiązywała z trudnością. 

Drugi raz zbuntowała się w mało znaczącej kwestii, ale kłótnia, która z tego wybuchła, była większa niż przy wyborze studiów. Caroline pomalowała włosy na niebiesko. Matka próbowała ją namówić do przemalowania, obcięcia czy.... zrobienia czegokolwiek, żeby nie były niebieskie, ale Caroline odcień szczególnie przypadł do gustu i stanęła przy swoim, chociaż rodzice byli obrażeni na nią przez następny tydzień. 

Tak oto dziewczyna cicha niczym cień przemyka się uliczkami i nie zwraca na siebie zbyt wielkiej uwagi ludzi.... póki nie zauważają jej upiętych w kok niebieskich włosów. 
Marzy, żeby poznać ludzi i posmakować życia. Marzy o miłości i doświadczeniu. Marzy, żeby poczuć się całkowicie wolną, ale.... brakuje jej odwagi do życia. 

[Witam się i zapraszam do Corneli :)]

[KP] Wiem, że jestem jedną z tych co nie boją się żyć. Gdy dzień zmienia się w ciemną noc nie przestraszy mnie nic.

Carmen Adele De Luca 
|| 24 lat || 21.11 || Uzależniona od kawy || Skrycie pisany pamiętnik || 
|| Właścicielka czarnego Audi R8 || Mama 5 letniego Iana || 
|| Pije okazyjnie || Pali, kiedy ma || Nie bierze || 
|| Powiązania || 

Po śmierci matki Carmen oraz jej młodszy brat - Joseph - stali się oczkiem w głowie tatusia. Od małego była rozpieszczana i przyzwyczajona do luksusu. Dzięki wysokiej posadzie ojca zawsze miała wszystkiego pod dostatkiem. Pieniądze jednak nie zawróciły jej w głowie. Zawsze dostaje to czego chce. Dąży do celu po trupach często wykorzystując do tego innych. Potrafi świetnie manipulować ludźmi. Mimo wszystko nadal jest w niej coś z dziecka. Uwielbia karuzele, puchate kocyki oraz kapcie, gorące kakao i kreskówki. Carmen potrafi zadbać o sobie, a po stracie narzeczonego stała się silną i niezależną kobietą. Na początku ciąży były narzeczony zostawił ją i do tej pory się nie odzywał. Obiecała sobie, że nigdy więcej nie pozwoli żadnemu mężczyźnie zawrócić sobie w głowie. Dla swojej rodziny jest w stanie zrobić wszystko, a w szczególności dla Iana, który jest dla niej całym światem. 

___________________________________________________________
Witam się z moją Carmen. Karta może mało wnosi, ale reszty można się dowiedzieć w wątkach. :3 Powiązania, wątki tak. Ja wymyślam, ty zaczynasz i na odwrót. Do 19.12 mogę odpisywać z przerwami, które będą trwać max. 3 dni. Testy itd. -_- No, szkoła górą! Tatuś Iana poszukiwany od zaraz. x3 
Jakby ktoś chciał obgadać wątek to zapraszam na GG - 50700814 =)
Fot. Megan Fox. :3 
W tytule Ania Dąbrowska  "Trudno mi się przyznać". 

[KP] Jaka róża - taki cierń.

Rosa Scozzari

Kiedyś różą byłam…

Może na początku rówieśnicy jej nie lubili przez zaniedbywanie swojego wyglądu, ale była zdolną i przyjemną dziewczynką. Popołudniami jedynie siadała na maszynie babci i płakała, jacy rówieśnicy są dla niej źli. Pocieszała się jedynie tym, że niebawem pójdzie do innej szkoły i wszystko się zmieni.
Była też druga strona medalu. Szkoła muzyczna, do której uwielbiała chodzić, bo tam spotykała ludzi podobnych do siebie, w tym swoją pierwszą większą miłość. Wygrywała mniej ważne konkursy fortepianowe, a potem zainteresowała się śpiewem.
Rzuciła później co prawda grę, ale zaczęła uczyć się śpiewu i szło jej to naprawdę całkiem nieźle. Rozpoczęła liceum i wszystko szło jak najlepiej, dopóki nie spotkała znów jego.

Lecz nie jestem teraz.

To, co było, nie ma już dla niej żadnego znaczenia, chociaż gdyby nie to, zapewne spełniałaby się na scenie, miała kochanego męża i rodzinę. Teraz nie utrzymuje kontaktu nawet z rodzicami i młodszymi braćmi i żyje w możliwie najgorszym miejscu w Wenecji.
Teoretycznie pracuje w klubie nocnym. Praktycznie jest kimś zupełnie innym, kimś jeszcze gorszym.
Jest tym, kim chcesz, żeby była. Da Ci wszystko, czego oczekujesz, jeżeli ma w tym tylko jakiś cel – a z pewnością ma, jeżeli Twój portfel wypchany jest pieniędzmi.
Ci, którzy ją znają lepiej, uważają ją za szaloną. Niejednokrotnie przyłapano ją, jak w samotności mówiła sama do siebie – bądź do kogoś, kogo nie widzieli. Z kim rozmawia? Tego się nie dowiesz.

13.11.1986, Venetia | spotkasz ją w klubie nocnym, głównie za barem | kieszonkowiec

Jestem elastyczną osobą, wątków podejmę się prawie wszystkich, przez studia mogę dość rzadko odpisywać, ale się staram. Nie lubię jedynie olewania, piszemy albo od początku do końca, albo wcale. Rosa szuka przyjaciela z przywilejami (do obgadania pod kartą). Tych rzeczy, których nie ma w karcie, nie trzeba o niej wiedzieć, możliwe, że wyjdzie w wątku.
Buźki użyczyła Mila Kunis.
środa, 12 listopada 2014

[KP] Lilla My




Veikka Liimatainen

 20 lat | 13 listopada | Mała Mi

Zawirowania, o których woli nie pamiętać, sprawiły, że w wieku czternastu lat trafiła pod dach ojca mieszkającego w Wenecji. Gdy ktokolwiek spyta, co takiego kiedyś się działo, na pewno nie odpowie. Nie potrafiłaby też odpowiedzieć na pytanie, jakim cudem rudy Fin znalazł się we Włoszech, ale to nie jest ważne. Ważne, że tworzyli trzyosobową, rudą rodzinkę i że wtedy Veikka była szczęśliwa.
Nadal jest w miarę szczęśliwa, choć ojca już nie ma. Teraz tworzą dwuosobową rudą rodzinkę, mieszkając w dwupokojowym mieszkaniu i dogryzając sobie niemal na każdym kroku. Zdaje sobie sprawę z tego, że nie może do końca życia siedzieć bratu na głowie, ale, póki co, ma wrażenie, że gdyby zostawiła go samego choćby na tydzień, chałupa natychmiast by spłonęła. Czasem jej się zdaje, że im faceci są starsi, tym głupsi. A jak jeszcze doda się tę ośmioletnią (co do dnia!) różnicę wieku...
Cóż, Veikka pierze, gotuje, sprząta jak typowa kobieta, bo chociaż tym może się odwdzięczyć za to, że brat pozwala jej ze sobą mieszkać. Próbuje też zarabiać, pomagając w pobliskim warsztacie samochodowym. A samochody są jej ogromną miłością, zna się na nich jak nikt inny, choć na własny ją nie stać. Póki co, jeździ na rowerze (choć przecież wolałaby samochodem albo chociaż na motorze…) i do pracy, i na uczelnię, bo próbuje też studiować. Ogólnie mnóstwa rzeczy próbuje, zaczynając od gry na konsoli, kończąc na piciu piwa na czas, niczym prawdziwy facet. Może dlatego, że robi to wszystko, zawsze jest tylko kumplem, nigdy dziewczyną. Zawsze to jednak kumpel z cyckami i może ktoś w końcu to dostrzeże.
Często bywa złośliwa, często dogryza innym, ale uśmiecha się również często, jeśli nie cały czas. Wypadu na piwo nigdy nie odmówi, pomoże też zawsze, nawet jeśli przed tym będzie pół godziny marudzić, a proszący nasłucha się kilku niewybrednych epitetów. Troszkę szalona, troszkę nieogarnięta. A tak naprawdę po prostu samotna.


___
Ona troszkę gryzie, ale poza tym jest bardzo otwarta i zaprasza do wątków :)
Brat do przejęcia, będzie w wolnych.

[ KP ] Nothing happens without a reason!

Rosalie Collins

Lat 26|19.07|Córka wysoko postawionego polityka|W Wenecji ukrywa się od kilku lat|Mieszkanko w apartamencie opłacanym przez ojca|Przyjaciółka, która jest z nią wszędzie nosi imię Bella |Obecnie pracuje jako asystentka w małej kancelarii|W wieku 4 lat odkryto w niej talent, mianowicie gra na fortepianie|Malarka z zamiłowania=obrazy tragiczne|Wolna|Fanka pianki w każdej postaci, do kąpieli, w kawie, do golenia itd.| Mimo pieniędzy tatusia dorabia gdzie tylko się da, byle odczepić się od jego konta|Nie pali, pije, nie bierze|


Lubi błyszczeć i olśniewać otoczenie. Osóbka z natury żywa, pomysłowa i niezwykle ruchliwa. Ma chłonny i błyskotliwy umysł. Niemniej jednak powinna uważać na swoją porywczość. Często prowadzi ją ona do sporych kłopotów, z których ciężko czasem wybrnąć. Jest dynamiczna i gadatliwa. Skora do wszelkich nowych inicjatyw, wesoła i zazwyczaj koleżeńska. W towarzystwie odgrywa zawsze niepoślednią rolę. Jest niezależne i z zasady nie zgadza się z opinią większości. Mimo tego, iż wydaje się taką różową dziewczynką, która wychowała się w wielkiej willi, życie wiele ją nauczyło. Miała wiele problemów i nie da sobie wleźć na głowę. Jeśli ktoś już zajdzie jej za skórę musi spodziewać się zemsty z jej strony. Mimo tego, iż wie, że jest to dziecinne i niedojrzałe, to i tak uważa, że każdy powinien ponieść kare za swoje powinięcie wobec niej. Jest kobitką niezwykle uczuciową i sympatyczną. Stara przystosować się do każdej okoliczności. Uwielbia otaczać się ludźmi, ale nie pogardzi chwilą samotności. Wciąż zastanawia się, czy kocha, czy też nie, czy zrobiła dobrze, czy źle. Niekiedy nie doprowadza do końca tego, co zaczęła. Mimo, iż często tryska energią, bywa, że siły ją opuszczają i staje się typowym leniuchem. 
Córka bogatego polityka i uzdolniona kobieta. Jak tu żyć zwyczajnie? Ona chciała spokojnego i normalnego życia, jej ojciec chciał spokoju w prasie i bezpieczeństwa córki. Wysłał ją wpierw do Irlandii, brukowce szybko ją znaleźli, a więc znalazła się tutaj. Jak na razie żyje sobie spokojnie, bez żadnych skandali i nagłówków w gazetach. Jej zwyczajną dziewczyną i właściwie jej się to podoba. 

Karta nie wyszła tak jak chciałam, ale co poradzić. 
Zapraszamy do wątków i powiązań. 
Ja pomysł, ty zaczynasz i na odwrót. 
Buźka: Kristina Bazan

[KP] Uciekający pan młody


R A S U L   K A P O O R 

________________________________________

32 letni lekarz, który pochodzi z Indii. W Wenecji mieszka od pięciu lat. Wszystko było praktycznie w porządku. Dobrzy rodzice, kochana siostrzyczka, stała pensja i grono przyjaciół. Co się zmieniło? Rodzice postanowili po prostu zaplanować mu małżeństwo, na które on nie miał zbytnio ochoty. Cenił swą wolność i nie miał zamiaru z niej zrezygnować, by wyjść za kompletnie nie znaną mu osobę. Tak więc spakował walizki i wyjechał w poszukiwaniu nowego życia poza granicami swoich ukochanych Indii.
Mężczyzna z reguły jest przyjazny i otwarty na świat. Nie ma dla niego rzeczy niemożliwej, uwielbia wyzwania. Każdego dnia wydzwania mu matka tylko po to, by wrócił do domu i spełnił swą powinność. Dlatego rzadko kiedy odbiera, a jak już, to tylko po to, by spytać się o zdrowie rodziny. Nieraz został wyzwany od brudasa, ale jemu to specjalnej przykrości nie robi. Nauczył się, że najlepiej to wszystko ignorować. Twardo stąpa przez życie, a jego fotografowanie należy do jego hobby. Nie ocenia ludzi po okładce, raczej. Nieraz bywa niestety chamski i wredny, zwłaszcza mając zły humor. Pali papierosy, a sam innym odradza. Żyje pełnią życia,

~~~~~~
Hej, ho! 
Facet na zdjęciu: Shahrukh khan

Zapraszamy do wątków.

[KP] Yeah, go ahead! Give me a reason

Livio Ricci
 28 lat | 8 marca | tatuażysta | sierota | wolny  | Włoch
Mieszkanko na poddaszu jednej z kamieniczek | kot brytyjski Albert, jako jedyny towarzysz 


Do tej pory nie wie, dlaczego jego rodzice nie chcieli go wychowywać i zamiast tego, zostawili go w szpitalu. Szukał ich przez wiele lat, jednak w końcu przestał. W momencie, w którym wynajęty przez niego deketyw oznajmił mu, iż państwo Ricci nie życzą sobie kontaktów z synem. Livio w końcu odpuścił. Nie widział sensu w szukaniu kogoś, kto miał go w głębokim poważaniu. Zajął się sobą. Swoimi planami i marzeniami. 
Po opuszczeniu sierocińca, skończył szkolę, a następnie podjął pracę w jednym z barów, zaś w weekendy kończył kurs tatuażu.
Po dwóch latach, ze świeżutkim dyplomem w dłoni, zjawił się w jednym z weneckich studiów " Artem", gdzie zaczął praktykę, a po jej ukończeniu, podjął pracę tatuażysty na pełny etat.
W między czasie Livio, wynajął sobie małe mieszkanko i kupił kota, a nawet się zakochał. Niestety, związek skończył się szybciej niż się zaczął, a Ricci doszedł do wniosku, że nie nadaje się do związków.
Od tamtej pory chłopak, skupił się na swojej pracy, nie szukając miłości.
Wieczorami trenuje boks, a w weekendy wpada do swojego ulubionego baru na piwo. 


Karta mało wnosi, jednak wolę skupić się na wątkach. Na zdjęciu nieznany pan z tumblr'a. Zapraszam do wątków i powiązań.




Otwarcie

Serdecznie zapraszamy!
Dołącz do nas już dziś i stwórz z nami nową historię Wenecji. :)

Wenecja

Wenecja (Venezia, Venetia) to miasto położone na północy Włoch nad Adriatykiem, jest stolicą regionu Wenecja Euganejska. Przez ponad tysiąc lat było stolicą niezależnej Republiki Weneckiej, która była jedną z morskich i handlowych potęg Morza Śródziemnego. Z okresu największego rozkwitu Republiki pochodzą liczne zabytki. Miasto uznawane jest za jedną z najcenniejszych wartości na liście światowego dziedzictwa.
Wenecja leży na 118 wysepkach wchodzących w skład archipelagu znajdującego się w samym środku laguny, która zamyka Zatokę Wenecką od strony zachodniej. Jej odległość od lądu wynosi 4 km, od otwartego morza 2 km; ma powierzchnię 7 km2. Miasto podzielone jest na 6 dzielnic: San Marco, Castello, Santa Croce, San Polo, Cannaregio i Dorsoduro. Z góry miasto wyglądem przypomina rybę.
Miasto na wyspie zostało założone w 452 roku. Głową państwa był doża Wenecji, czyli książę, wybierany w wyborach przez miejską arystokrację, sprawujący funkcję dożywotnio. Wenecja kontrolowała wybrzeża Adriatyku, Wyspy Egejskie, Kretę, Cypr, Korfu i inne wyspy.
W 1797 r. Wenecja została zdobyta przez Napoleona. Po pokoju w Campo Formio została włączona do Austrii, a podczas Wiosny Ludów 17 marca 1848 r. odzyskała niepodległość. W XIX wieku Wenecja została włączona do nowo powstałego Królestwa Włoch.
Wenecja ma klimat łagodny, średnia roczna temperatura wynosi 14,5 stopni Celcjusza. Latem jest ciepło - średnio w granicach ok. 25 stopni, choć oczywiście bywają również cieplejsze dni. Późną jesienią i w zimie poziom morza znacznie się podnosi i woda zalewa plac Św. Marka, nad którym pływają gondole, a piesi korzystają z drewnianych kładek ułożonych na placu i w Bazylice. Raz na jakiś czas zdarzają się powodzie, kiedy poziom wody na placu podnosi się nawet powyżej metra.



źródło :  http://www.wnieznane.pl

Wolne Postaci

Masz postać, którą chciałbyś/ chciałabyś komuś oddać? A może poszukujesz postaci z ciekawym powiązaniem?
Jeśli tak, ta zakładka jest właśnie dla Ciebie.


Schemat dodawania postaci:
  •  proponowany wizerunek lub krótki opis wyglądu
  • imię i nazwisko
  • wiek, zawód
  • krótka charakterystka
  • (opcjonalnie) powiązania

Postać zarezerwowana
Postaci funkcjonujące na blogu będą usuwane.
Czas rezerwacji wybranej postaci - 5 dni.


Kobiety


Mężczyźni 
Imię i nazwisko: dowolne
Wizerunek: dowolny
Charakter: Nieco skryty i szarmancki mężczyzna. Mało mówi, dużo myśli. Właśnie taką twarz przybiera gdy jest w pracy, gdy ma jakieś ważne obowiązki. Na co dzień jest trochę bardziej rozluźniony. Pije szkocką i pali cygara. W pracy mężczyzna w garniturku, w domu zwykła koszulka i dżinsy. Dwie różne twarze, może nie całkowicie różne, ale z pewnością nie w stu procentach podobne.
Powiązania: Rosalie Collins - można by powiedzieć, że jest jej ukrytym ochroniarzem, który czasami sprawdza co się u niej dziej. Zatrudnił go jej tatuś, który w pełni nie ufa córce i boi się o nią. Mężczyzna chyba trochę zbytnio zbliżył się do kobiety.

[ Co się będę rozpisywać. Jest jakimś tam zarys. Jeśli ktoś go chce i czegoś nie wie to pytać pod karta Rosalie. ] 

-postać dodana przez Rosalie Collins

Zajęte wizerunki

Zgłaszajcie tutaj wizerunki, których użyliście w Waszych kartach postaci. 
Rezerwacja wizerunku może trwać maksymalnie 5 dni. 


Kobiety

Yolandi Visser - Nimue Danks
Kristina Bazan - Rosalie Collins
Megan Fox - rezerwacja
Mila Kunis - Rosa Scozzari

Mężczyźni

Shahrukh Khan - Rasul Kapoor